CBD sposobem na rzucenie palenia?

Nałóg tytoniowy jest jednym z największych zagrożeń dla zdrowia publicznego, z jakimi boryka się świat, zabijając ponad 7 milionów ludzi rocznie, z czego około 6 milionów zgonów jest wynikiem bezpośredniego palenia tytoniu. Kolejny milion osób umiera z powodu skutków tzw. biernego palenia.

Palenie wyrobów tytoniowych powoduje silne uzależnienie. Szacunkowo mówi się, że co 3 osoba, która sięgnęła po swojego pierwszego papierosa, definitywnie wpadnie w nałóg. Co roku ogromna liczba osób podejmuje próbę rzucenia palenia, choć w większości przypadków nie przynosi ona oczekiwanych rezultatów.

Na nałogowych palaczy czekają w aptece preparaty tzw. nikotynowej terapii zastępczej (plastry, gumy do żucia, aerozole), ale pojawiają się także nowe metody. Brytyjscy naukowcy podeszli w dość innowacyjny sposób do kwestii rzucenia palenia – proponują zastosować inhalator z kannabidiolem.

Pierwsze doniesienia na temat „antynałogowego” działania kannabinoidów pochodzą z badań na zwierzętach. Szczury, którym podawano rimonabant (lek działający na receptory kannabinoidowe- CB1), ograniczały sobie podawanie etanolu, metamfetaminy, a nawet morfiny. Na czym polegają takie eksperymenty? Wskazane substancje są podawane gryzoniom dożylnie, jeśli tylko nacisną łapkami odpowiedni przycisk umieszczony w klatce. Zwierzęta szybko uczą się, że naciskanie przycisku sprawia ogromną przyjemność (wywołaną podaniem silnie działających związków). Niekiedy zdarza się, że zwierzęta tak kompulsywnie naciskają na przycisk, że zapominają o piciu i jedzeniu, co najczęściej (jeśli w porę nie zareaguje naukowiec prowadzący badanie) prowadzi do śmierci gryzonia. W przypadku podania rimonabantu, szczury tracą zainteresowanie przyciskiem i pośrednio także używkami.

Działanie rimonabantu wynika z ingerencji w układ endokannabinoidowy, który pośrednio wpływa na system dopaminowy odpowiadający m.in. za rozwój nałogów. Rimonabant został jednak wycofany z zastosowania klinicznego u ludzi z powodu nasilania incydentów depresji i samobójstw u niektórych pacjentów, którym podawano ten lek. Ale CBD, w przeciwieństwie do rimonabantu, ma doskonały profil bezpieczeństwa, a jednocześnie moduluje układ endokannabinoidowy. Jak wykazały ostatnie badania, regularne stosowanie kannabidiolu powoduje wzrost poziomu anandamidu, głównego neuroprzekaźnika układu endokannabinoidowego.

Tyle w teorii, natomiast w praktyce naukowcy z University College London przeprowadzili eksperyment, który wykazał, że podawanie CBD (kannabidiolu), wspomaga walkę z nałogiem tytoniowym. Okazało się, że grupa palaczy, która używała inhalatora z kannabidiolem, rzadziej sięgała po papierosa w trakcie tygodniowego eksperymentu. Co ważne, pomimo mniejszej ilości wypalonych papierosów, wcale nie mieli oni większej chęci sięgnięcia po kolejnego.

Wyniki tego ciekawego eksperymentu opublikowano na łamach Addictive behaviors.W samym badaniu wzięło udział 24 brytyjczyków – 12 kobiet i 12 mężczyzn, którzy wypalali przynajmniej 10 sztuk papierosów dziennie, ale chcieli zerwać z nałogiem. Połowa z tych osób otrzymała inhalator z CBD, a druga połowa inhalator zawierający neutralną, lotną substancję. Badanych poinstruowano, aby za każdym razem, gdy mają ochotę na zapalenie papierosa, najpierw użyli inhalatora. W dodatku poproszono ich o zapisywanie, jak często oraz jaką ilość papierosów wypalają codziennie. Cała obserwacja trwała przez tydzień, natomiast później oceniono jej skuteczność

Uzyskane wyniki okazały się bardzo intrygujące, mianowicie ilość wypalanych papierosów przez osoby stosujące CBD spadła aż o 40%! W przypadku osób, które używały zwykłego inhalatora, ilość wypalanych papierosów nie uległa redukcji. Uzyskany efekt utrzymywał się także podczas dalszej obserwacji.

Naukowcy zauważyli również, że oprócz zmniejszenia liczby wypalanych papierosów, osoby z grupy używającej inhalatora z CBD, nie odczuwały negatywnych skutków takiego ograniczenia w postaci tzw. głodu nikotynowego.  Właśnie ten ostatni zwykle przeszkadza w skutecznym zerwaniu z nałogiem – i nawet po długim okresie „abstynencji” może zmusić do powrotu do palenia. Badacze z University College London, podkreślają jednak, że choć wyniki eksperymentu są bardzo obiecujące, to potrzeba więcej badań, z udziałem większej ilości osób, w celu udowodnienia skuteczności kannabidiolu w walce z nałogiem tytoniowym.

Źródła:

https://inews.co.uk/news/health/why-cannabis-could-hold-the-key-to-giving-up-smoking/

Morgan, Celia JA, et al. „Cannabidiol reduces cigarette consumption in tobacco smokers: preliminary findings.” Addictive behaviors 38.9 (2013): 2433-2436.

http://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/tobacco