CBD kontra THC

Czy wiesz, że kannabidiol (CBD) łagodzi skutki uboczne wynikające ze stosowaniu konopi indyjskich, w tym m.in. uczucie bycia na haju? W zależności od konkretnej odmiany, konopie mogą zawierać różne proporcje kannabinoidów, w tym głównie THC (tetrahydrokannabinolu) i CBD (kannabidiolu). Im wyższe stężenie THC w roślinie i mniejsze CBD, tym większe ryzyko występowania działań niepożądanych. Skąd się bierze taka zależność?

Mechanizm działania THC polega na łączeniu się z receptorami kannabinoidowymi, znanymi jako receptory CB1 i CB2, a następnie ich pobudzeniu. Ten pierwszy typ receptora występuje przede wszystkim w układzie nerwowym, m.in. w strukturach mózgu należących do układu nagrody. Głównym neuroprzekaźnikiem wydzielanym w tym układzie jest dopamina. Tak więc po spożyciu konopi bogatych w THC, dochodzi do pobudzenia receptorów kannabinoidowych CB1, co pośrednio powoduje wzrost poziomu dopaminy.

Manifestacją tego stanu jest uczucie błogości, relaksu i spokoju, pojawiające się np. po wypaleniu jointa. Niestety, zbyt duży wzrost poziomu dopaminy po zastosowaniu konopi może powodować także niekorzystne skutki uboczne, do których zalicza się zaburzenia postrzegania rzeczywistości, pogorszenie pamięci i spadek koncentracji uwagi, obniżenie koordynacji ruchowej, a także wzrost ciśnienia tętniczego krwi i przyspieszenie akcji serca oraz silne przekrwienie oczu i wzrost apetytu.

Osobną kwestią są skutki długotrwałego nadużywania bogatych w THC odmian konopi, które mogą przyczynić się do rozwoju uzależnienia oraz występowania zaburzeń psychicznych, w tym psychozy, depresji, lęku/ niepokoju. Choć wedle szacunków u mniej niż 10% stałych użytkowników konopi pojawia się uzależnienie, a na jego rozwój ma wpływ wiele czynników m.in. predyspozycje genetyczne, to warto wziąć pod uwagę fakt, że istnieje związek, który może ograniczać ryzyko działań niepożądanych po THC.    

Mowa o CBD, czyli kannabidiolu, który podobnie, jak THC jest obecny w roślinie konopi, choć jego zawartość może być bardzo zróżnicowana w zależności od konkretnej odmiany konopi.

Dlaczego CBD ogranicza działanie THC? Według najnowszych doniesień naukowych, kannabidiol jest negatywnym, allosterycznym modulatorem receptora kannabinoidowego CB1. O co w tym chodzi? CBD zmienia kształt wspomnianego receptora w taki sposób, że THC nie może się z nim związać i w efekcie go pobudzić. W związku z tym poziom dopaminy nie rośnie tak gwałtownie, co ogranicza ryzyko pojawienia się wspomnianych wcześniej efektów psychoaktywnych.

Inny mechanizm działania CBD wiąże się z hamowaniem rozpadu naszych naturalnych endokannabinoidów, w tym anandamidu (AEA), poprzez blokowanie enzymów odpowiedzialnych za ich rozpad.

Anandamid pod wieloma względami przypomina THC- wiąże się z receptorami kannabinoidowymi, wywołuje stan błogości i relaksu, ale nie działa tak silnie jak tetrahydrokannabinol. W sytuacji, kiedy anandamidu jest dużo, THC ma utrudniony dostęp do receptorów kannabinoidowych CB1, ponieważ musi dzielić je z anandamidem.

Wygląda to tak, że odczuwasz błogostan, ale bez niebezpieczeństwa przeciążenia mózgu nadmierną ilością dopaminy. Jej znaczny wzrost po zastosowaniu marihuany lub innej używki jest niepożądany z uwagi na spadek aktywności i wydolności struktur należących do układu nagrody, które normalnie produkują dopaminę. W momencie odstawienia używki, te struktury nie będą mogły samodzielnie wydzielać odpowiedniej ilości dopaminy, a organizm nie uzyska odpowiedniej dozy przyjemności z najprostszych, codziennych czynności, w tym picia czy jedzenia. Stąd blisko do szukania nowych podniet, które dostarczą zastrzyku dopaminy, a tym samym do rozwoju uzależnienia.

Na koniec ciekawostka. Z niedawno opublikowanych badań wynika, że osoby nadużywające konopi indyjskich mają znacznie zmniejszoną objętość hipokampu- części mózgu odpowiedzialnej m.in. za powstawanie pamięci długotrwałej.

10- tygodniowa suplementacja kapsułkami zawierającymi CBD w łącznej dawce 200 mg na dzień spowodowała wzrost całkowitej objętości hipokampu u osób przewlekle używających konopi, co potwierdzono w badaniach z użyciem rezonansu magnetycznego. Na tej podstawie można wnioskować, że CBD nie tylko posiada właściwości neuroprotekcyjne (ochronne na mózg), ale jest w stanie odwrócić niepożądane skutki stosowania konopi i zawartego w nich THC.

Konieczne są dalsze badania w tej kwestii, choć kannabidiol ma ogromny potencjał jako antidotum w przypadku przedawkowania konopi.

 

 

Bibliografia:

Karniol IG, Shirakawa I, Kasinski N, Pfeferman A, Carlini EA, Cannabidiol interferes with the effects of delta 9-tetrahydrocannabinol in man., Eur. J. Pharmacol., 1974 Sep;28(1):172-7

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/770048

Kostowski W., Dopamina a mechanizmy nagrody i rozwój uzależnień: fakty i hipotezy, Alkoh. I Narkom., 2000, 13 (2), 189-212

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5908414/#B8

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5068875/